The Hunters A.D. 2114 – zapowiedź

06042114/1800 zulu. Odebraliśmy niepokojący sygnał z New Jensen. Grupa stalkerów rozpoznała sforę MK-14 RHINO podchodzących coraz bliżej obrzeży miasta. To, co nas zaniepokoiło, to że nie były to pojedyncze osobniki, zwiadowcy zameldowali o zorganizowanej grupie maszyn w towarzystwie ludzi – dziwnie wyglądających niczym kultyści.

Było jeszcze coś, ale nie chcieli tego przekazywać przez telekom. To była nadzwyczajna sytuacja. Pośpiesznie zebraliśmy grupę i wyruszyliśmy do miasta. Naszym kontaktem na miejscu miał być niejaki kpt. Albricht. Spotkanie ustawione na 11042114/1930 zulu.

Miałem złe przeczucia, a sprawy zaczęły się sypać już od samego początku. W trakcie przegrupowania, sgt. Konrad został przejęty przez grupę rebeliantów na granicy, zaś sgt. Michał został oddelegowany do jednostki. Podwyższony stan alarmowy – musiał zostać, bronić miasta. Odpadł nam snajper i wsparcie. Zostaliśmy we dwóch. A na domiar złego — pogoda się pogorszyła, zaczął padać kwaśny deszcz. Zerowa widoczność.

Wydanie

Na miejscu spotkaliśmy się z cpt. Albrichtem, który był naszym kontaktem z Prefektem, a jednocześnie medykiem, który miał nas wspomóc w misji. Przedstawił nam plan operacji „The Hunters A.D. 2114”. Był niesamowicie opanowany i miły a do tego dysponował ogromem wiedzy. Widać, że nie jedne zęby zjadł w terenie. Biła od niego pewna tajemniczość, było coś, o czym nam nie chciał mówić, to nie dawało mi spokoju.

Promocyjne figurki The Hunters, które pojawiły się w grze Rycerze Pustkowi jako bonus. Posłużyły jako zamiennik :)

Miał ze sobą ogromne pudło, pełne komponentów. Przedstawił nam to jako „zaawansowany moduł taktyczny”, który wprowadzi nas w szczegóły misji. Cpt. Albricht zaznaczył, że pomimo iż jest to bardzo zaawansowany etap prototypu zbliżony do efektu finalnego — wiele może ulec zmianie w finalnej wersji. Niestety, część elementów nie została dostarczona, w wyniku czego nie uświadczyliśmy w pełnej okazałości figurek jednostek bojowych.

To tylko skrawek tego – ile gra zajmuje na stole. Pod planszetkami lokacji znajdowały się inne lokacje :)

Nie będę wam opowiadał dokładnie, z czego składa się cały moduł taktyczny „The Hunters”, jak to działa i jaki jest tego cel. Tego typu informacje znajdziecie na głównej stronie poświęconej kampanii, tymczasem skupie się bardziej na samych wrażeniach, nadziejach i obawach związanych z projektem „The Hunters”. Wrażenia oparte po jednorazowej kilkugodzinnej rozgrywce. Zacznę może od tych mniej miłych wiadomości…

Jeden z potężniejszych przeciwników w grze.

Obawy

Gra The Hunters A.D. 2114, pomimo iż jest grą dosyć prostą, jeżeli chodzi o konstrukcję i zasady, to nadrabia to bardzo złożoną warstwą narracyjną, a tym sam jest bardzo ciężka czasowo. I tu dochodzimy do moich największych obaw

Niska ergonomiczność gry, której efektem jest nieintuicyjne i słabo zaprojektowane UI, ogromna ilość komponentów, które podczas gry rozstawiamy na planszy, oraz ich sama wielkość, przez co gra wymaga ogromnych przestrzeni, by ją rozłożyć.

Przykładowe karty wydarzeń.

Konstrukcja gry sprawia, że czytamy bardzo dużo obszernych tekstów opisanych na kartach wydarzeń (w dodatku napisanych niezbyt czytelną czcionką), do tego dochodzi ogromna żonglerka komponentami, całe przygotowanie scenariuszy wymaga częstego sięgania do instrukcji, by sprawdzić wszystkie warunki — a tam czeka na nas kolejne ściany tekstu. Tego jest ogrom!

Mam wrażenie, że gra zostało zaprojektowana wyłącznie z myślą o hardcorowych fanach gier RPG, a gdzieś pośrodku został pominięty casualowy uczestnik, który nie czerpie przyjemności z całego rozkładania, wczytywania się w kolejne linijki — on chce po prostu rozłożyć grę i w nią grać.

Karty broni, które możemy dołączyć do bohatera.

 

W przeciwieństwie do przepięknych ilustracji i figurek, widać, że na design UI nie przeznaczono za dużo zasobów. Jest on po prostu nie przemyślany, niespójny i niezbyt ładny. Moja ocena może być mocno subiektywna, ponieważ na co dzień sam jestem projektantem UI/grafikiem — więc to mnie bardzo w oczy kole. Mógłbym sporo wytknąć – wymieniając tu ew. sugestię i ulepszenia, ale nie jest to celem tego artykułu, a uważam, że jest tyle dobrych rozwiązań u konkurencji, którymi można byłoby się zainspirować i stworzyć o wiele bardziej kompaktowy UI, ograniczając tym taką kolosalną ilość znaczników (1200!) i ścian tekstu – sprawiając by gra była bardziej przystępna.

Dla mnie osobiście estetyka gry bardzo ujmuje klimatowi i cieżko mi koło tego jest przejść obojętnie. Gra cierpi trochę na podobny syndrom co w Scythe. Zachwyca świetną mechaniką, przepięknymi ilustracjami  z dobrze narysowanym uniwersum, by popsuć ten urok – topornym UI.

 

Nadzieje

Nie pozostawiłem suchej nitki na elementach UI, ale nie tym gra stoi i czas ją trochę ją pochwalić, a jest za co. Pomimo tych wszystkich niuansów — grało mi się w grę niesamowicie przyjemnie. To, co rzuca się na pierwszy plan, to bardzo solidnie czuć tu korzenie RPG. Duże nastawienie na narrację, rozwijanie bohatera, zdobywanie sprzętu i możliwości jego ulepszenia, oraz rozbudowa bazy wraz z opcją craftingu sprzętu. Przypomina to w dużej mierze This War of Mine, ale jest znacznie bardziej nastawione na narrację i rozwój bohatera. Nie dane było mi pograć w grę długo, ale wciągnęło mnie maksymalnie i chciałbym więcej, bo to wszystko jest bardzo soczyście spisane.

Karta bohatera. Zawiera informacje o poziomie, ilości wytrzymałości, poziomie wyżywienia, wstępnych statystykach oraz miejsca na ekwipunek.

Umiejętność wywołania immersji, podsycenia klimatu działa tu niesamowicie, widać, że autor bardzo dobrze odnajduje się w klimatach postapo i chwała mu za to! A w połączeniu z rewelacyjnymi ilustracjami oraz jakością figurek – klimat jest ciężki i bardzo namacalny.

Kolejna rzecz, która mi niesamowicie przypadła do gustu to zgrabnie połączenie dwóch całkiem odmiennych mechanik – paragrafówki z grą taktyczną. Taka mieszanka dostarcza różnorodnych wrażeń z gry, przez co ciężko popaść tu w rutynę. Zarówno wątki fabularne wciągają i wywołują burzliwe dyskusje w grupie, jak i moduł taktyczny maksymalnie angażuje w grę, ponieważ pomimo iż walka jest prosta w założeniach, to jest piekielnie wymagająca (porównał bym ją tu do serii Zombicide). Ta gra jest bezlitosna i bardzo szybko przekonamy się, że w świecie postapokaliptycznym złe decyzje mają bardzo opłakane konsekwencje. I bardzo dobrze, bo gry powinny stawiać wyzwanie, a nie być tylko opowieścią (vide Fallout).

Karta przeciwnika. Zastępuje AI gry, pokazując skrypt w jaki sposób przeciwnik ma się zachowywać w grze.

 

Trzeba mieć mocno na uwadze, że to nie jest gra dla każdego. Docenią ją raczej bardziej doświadczeni gracze, którzy na domiar lubią gry fabularne, nie boją się czytania ton tekstu i miłują się w klimacie postapo w dodatku – nie zwracają uwagi na estetykę. Jest to również gra dla cierpliwych, bo ilość przygotowywania przed i w trakcie gry potrafi mocno ją spowolnić.

 Sfora zmutowanych szczurów i psów nas otoczyła, w ciemnościach było ciężko z nimi walczyć, a byli zażarci i wściekli. Gdyby nie kpt. Albricht – nie wyszlibyśmy z tego cało. Teraz musimy wylizać rany, schować dumę w kieszeń i zregenerować zasoby do następnej misji… na pewno do niej powrócimy, bo jest po co wracać!

Aktualnie trwa kampania na zagramw.to — polskiej edycji gry The Hunters A.D. 2114 (Łowcy). Zachęcam do wsparcia, ponieważ cena podczas trwania kampanii jest bardzo atrakcyjna – 299 pln (do 19.04, 23:59) szczególnie za tak bogatą zawartość pudełka. Docelowo cena detaliczna sięgnie 499 pln, a takie wydanie nie będzie posiadać wszystkich bonusów. Warto zaznaczyć, że polska wersja gry zawierać będzie w standardzie wszystko, co zostało odblokowane podczas kampanii na Kickstarterze, a dodatkowo do odblokowania są dodatkowe scenariusze, bronie, karty przeciwników itp.

PS: Dziękuję bardzo Mateuszowi, za dostarczenie prototypu i poświęcony czas na prezentację gry! Należy Ci się duża Nuka Cola :)


Klimat Rycerze Pustkowi, This War of Mine, Zombicide

Rodzaj  Przygodowa, kooperacyjna, narracyjna, taktyczna

Mechanika Paragrafówka, dungeon crawler

Liczba graczy   1-4

Czas gry  25 godz (sic!)

Wiek  13+

Info  Board Game Geek

Kampania  Zagramw.to

Wskazane dla

Graczy lubiących gry z dużą ilością czytanych opisów, klimaty post-apo, gry taktyczne, długie kampanie

Przeciwwskazane dla

Graczy nie lubiących spędzać dużej części czasu na czytaniu, nie posiadających dużego stołu, chcących prostych rozgrywek


 

0 Udostępnień