Zombicide: Druga Edycja – recenzja

Zbudzili mnie zaraz o świcie. Sąsiedzi wpadli prosto do domu, gardząc jakąkolwiek prywatnością – zerwali mnie z łóżka krzykiem i kazali uciekać. Nie wiedziałem co się dzieje, zerwałem się i pobiegłem z nimi. Sam w sumie nie wiem co mną kierowało. Kiedy wybiegliśmy na ulicę ogarnął mnie chaos.

Czytaj dalej

Arctic Scavengers – recenzja

Nasz zwiadowca dostarczył informację o nowym składzie odkrytym pod osuniętym lodowcem. Od miesięcy głodujemy, brakuje nam żywności oraz medykamentów, a nasza grupa się powoli rozpada – potrzebujemy zwerbować nowych ludzi! 

Czytaj dalej

Last Aurora: Kickstarter Exclusives – recenzja

Godząc się z faktem, że nasza ostatnia nadzieja na przetrwanie odpłynęła wraz z Aurorą, pogodziliśmy się że jedynie co nam pozostaje to samobójcza misja przedarcia się na południu w kierunku równika. 
Czytaj dalej

Lost Aurora: Project Athena – recenzja

Cała nasza nadzieja na ocalenia odpłynęła wraz z ostatnią Aurorą. Nie udało nam się dotrzeć na czas. Niestety obawiam się, że jedynie co nam w obecnej sytuacji pozostało to zmierzenie się oko w oko z naszym największym Nemesis – Atheną.
Czytaj dalej

Last Aurora – recenzja

Spełniły się największe obawy ludzkości – nastała kolejna epoka lodowcowa. Żadne powstania aktywistów oraz zielonych niczego nie wskórały, globalne ocieplenie oraz nieustająca eksploracja złoża naturalnego by zapełnić chciwość korporacji przyśpieszyła globalną katastrofę. 

Czytaj dalej

Bright Future – recenzja

Człowiek został stworzony do walki – o dominację, przetrwanie i ekspansję miejsca do życia dla własnego gatunku. Dopóki mamy czym walczyć, żaden przeciwnik nie jest przeszkodą. Jak widać siebie sami też potrafiliśmy wyniszczyć i wszystko to co stworzyliśmy, zepchnąć się do granic upokorzenia. 

Czytaj dalej

Fallout: Atomowe Związki – recenzja

Kiedy po po 22 października 2077 świat jaki znamy przestał istnieć, wszystko co kochaliśmy i z czym żyliśmy zostało zmiecione w popiół wraz z rozpoczęciem wojny nuklearnej, która w jeden dzień – przedefiniowała całą istotę istnienia. Nastąpił chaos. Czytaj dalej

Fallout: Nowa Kalifornia – recenzja

Tkwię na tym pustkowiu już od lat, brakuje mi żywności, ostatnie źródła wody zaczynają wysychać, okolica ucichła. Niegdyś chaotyczne i niebezpieczne pustkowie stało się ponownie wymarłe. Co za ironia. Zostałem tu sam… 

Czytaj dalej

Fallout Shelter – recenzja

Dzień dobry, tutaj Vault-tec! Jesteśmy tu, ze względu na Ciebie, by móc zabezpieczyć twoją przyszłość! Jesteśmy Vault-Tec – czołowym deweloperem najnowocześniejszych podziemnych schronów przeciwatomowych! Zwał jak zwał – Krypt, w których możesz przeczekać wszystkie koszmary nuklearnej zagłady!

Czytaj dalej

Hard City – recenzja

Adam-12 zgłoś się. Tu centrala. Mamy zgłoszenie o zakłócanie porządku na Beverly Boulevard, sprawdźcie kwadrat C47. Niewiarygodne, ponoć dwóch cywilów widziało Hulka. Tu Adam-12. Przyjąłem. Powtórzcie, co widzieli? Centrala: Hulka widzieli. Pospieszcie się, ponoć jest bardzo agresywny.  Tu Adam-12. Rozumiem. Przyjąłem i bez odbioru.

Tubbs! God damnit, where are my donuts! Come over here! I’m too old for this sh*t

Czytaj dalej

Moonshiners of the Apocalypse – recenzja

No więc… na czym to ja skończyłem? Ah tak, gaworzyliśmy o Apokalipsie albo jak kolwiek chcesz to cholerstwo nazywać. Cóż, nikt nie ma pojęcia co się stało, nie z całą pewnością bynajmniej. Niektórzy mówią że tą plagę zapoczątkowali cholerne czerwone karki i ich te widma, duchu przodków! Niektórzy twierdzą, że to kara boska za ograbienie ich z ziem. A ja? Cholera, sam już nie wiem… jeżeli chodzi o mnie to uwielbiam tą jedną historyjkę o zmutowanych karaluchach!

Czytaj dalej

Zona: Sekret Czarnobyla – recenzja

Bulgoczące błoto pod stopami i szeleszcząca trawa oraz ta cisza podczas przeczesywania torfowisk mokradeł – dawała mi względny spokój i skupienie. Nie istnieje krótka i bezpieczna droga do Zony, więc moje zmysły byłe wytężone do granic możliwości. Wiem, że w okolicy znajduje się anomalia – instynkt mi to podpowiada, a wściekle terkoczący licznik Geigera tylko to potwierdza. Problem w tym, że przez te krzewy nie mam pojęcia w co się pakuję. I ta przedłużająca się cisza zaczyna mnie niepokoić…

Czytaj dalej

51 Stan: Sojusznicy – recenzja

Wojna… wojna nigdy się nie zmienia. Słyszę to od kiedy świat upadł. Wieczne głosy, które wiercą mi świadomość by być zawsze czujnym, zawsze gotowym, bo nigdy nie wiesz kiedy przydzie czarna godzina, w której wszystkie twoje umiejętności zostaną wystawione na próbę.
Czytaj dalej

51 Stan: Mini dodatki – recenzja

Kolejny nudny dzień w korpusie. Kolejne testy w „Symulatorze”, kolejna rutyna. Zostałem zaprawiony w boju, jako jeden z niewielu przeszedłem wszelkie testy sprawnościowe i umysłowe by zostać godnym dowódca polowym na czele programu „51 Stan”. Widziałem już wszystko. Grabieże, handel niewolnikami mordowanie niewinnych – a wszystko to w imię idei. Zbudować nowy, lepszy świat. Zbudować 51 Stan.
Czytaj dalej

Maximum Apocalypse – recenzja

To jest najczarniejszy dzień w losach świata. Ktoś się chyba obraził na ludzkość, albo jakieś korki w systemie wysiadły, bo to czego doświadczyliśmy w ostatnich miesiącach to jakaś jawna kpina z ludzkości. Cholerny żart!. A jednak – stoję tu, czuję i widzę te wszystkie okropności jakie spadły na nasz padół. I nie potrafię uwierzyć, nie potrafię się z tego obudzić. Istna paranoja! Zupełnie jakbym grał w Jumanji i boje się rzucić kośćmi, bo nie wiem jaka kolejna okropność na nas spadnie.

Czytaj dalej

Ocaleni: Underwater – recenzja

Czyli to prawda! Pogłoski o podwodnym laboratorium okazały się prawdziwe! Jeden z naszych – Conrad, który zgłosił się na śmiałka – przeczesał region rzeki. Wziął na siebie ogromną dawkę promieniowania, ale jego starania nie poszły na marne. Odkrył przed nami, coś co przeoczyliśmy. Przez te wszystkie lata byliśmy obserwowani!

Czytaj dalej

Ocaleni: Kickstarter Exclusives – recenzja

Tkwimy w schronach już od kilku miesięcy oczekując Arki ocalenia. Promieniowanie zaczyna być coraz większym obciążeniem, eskapady na powierzchnie są coraz rzadsze, a żywność się kończy. Morale spada. Ludzie zaczynają tracić nadzieję. Sytuację nieco ożywiła niedawno  pewna grupa uchodźców, którzy szukając schronienia – postanowili do nas dołączyć. Nikt nie wie, skąd przybyli – ale posiadają sporo nowych rzeczy i ciekawych informacji. Muszę z nimi nawiązać kontakt…

Czytaj dalej

Martwa Zima: Długa Noc – recenzja

Minęło cztery miesiące od kiedy te szczury mnie wygnały. Było to równoznaczne z egzekucją. Nikt nie wierzył w to, że uda mi się przetrwać. Łącznie ze mną. A jednak, ale jestem tu – żywy. Po tygodniach wędrówki natrafiłem na opuszczone więzienie – tak mi się wtedy wydawało.

Martwa Zima: Gra Rozdroży – recenzja

Wędrujemy od dwudziestu ośmiu dni. Wygłodniali. Zmarznięci. Zdesperowani. Do tej pory nie dociera do mnie to czego byłem świadkiem. To czego jestem świadkiem! To jest jakaś paranoja. Gdyby nie podświadomy instynkt przetrwania, zapewne leżałbym teraz gdzieś sztywny z rozerwanymi flakami. 

Metro 2033: Przełom – recenzja

Oślepiła mnie przeraźliwa jasność, jakbym znalazł się na powierzchni za dnia… me oczy zaczęły palić. Usłyszałem szmery w około siebie. Po chwili ból ustał, wszystko zaczęło wracać do normy, a przed moimi oczami ukazał się raj. Coś niewiarygodnego, cała stacja wręcz oślepiała swoim blaskiem!