The Hunters A.D. 2114 – zapowiedź gry

06042114/1800 zulu. Odebraliśmy niepokojący sygnał z New Jensen. Grupa stalkerów rozpoznała sforę MK-14 RHINO podchodzących coraz bliżej obrzeży miasta. To, co nas zaniepokoiło, to że nie były to pojedyncze osobniki, zwiadowcy zameldowali o zorganizowanej grupie maszyn w towarzystwie ludzi – dziwnie wyglądających niczym kultyści.

Martwa Zima: Długa Noc – recenzja

Minęło cztery miesiące od kiedy te szczury mnie wygnały. Było to równoznaczne z egzekucją. Nikt nie wierzył w to, że uda mi się przetrwać. Łącznie ze mną. A jednak, ale jestem tu – żywy. Po tygodniach wędrówki natrafiłem na opuszczone więzienie – tak mi się wtedy wydawało.

Martwa Zima: Gra Rozdroży – recenzja

Wędrujemy od dwudziestu ośmiu dni. Wygłodniali. Zmarznięci. Zdesperowani. Do tej pory nie dociera do mnie to czego byłem świadkiem. To czego jestem świadkiem! To jest jakaś paranoja. Gdyby nie podświadomy instynkt przetrwania, zapewne leżałbym teraz gdzieś sztywny z rozerwanymi flakami. 

Metro 2033: Przełom – recenzja gry

Oślepiła mnie przeraźliwa jasność, jakbym znalazł się na powierzchni za dnia… me oczy zaczęły palić. Usłyszałem szmery w około siebie. Po chwili ból ustał, wszystko zaczęło wracać do normy, a przed moimi oczami ukazał się raj. Coś niewiarygodnego, cała stacja wręcz oślepiała swoim blaskiem! 

Zgliszcza – recenzja dodatku oraz mini dodatków do gry 51 Stan: Master Set

Z zimnego odrętwienia ocucił mnie blask. Krystaliczny, oślepiający, przewiercający duszę na wylot. Coś się stało, coś poszło nie tak. Śluza „Symulatora” samoistnie się otwarła, ogarnęło mnie mrowienie, ciało samo się osunęło na ziemię. I ta cisza, martwa cisza spowijająca wszystko w około.
Czytaj więcej

51 Stan: Master Set – recenzja gry

Po wojnie nastała cisza. Względna. Cisza przed kolejną burzą. Wieloletnie walki z nieustępliwymi i wciąż napływającymi posiłkami bezlitosnych maszyn wyczerpały nasze ludzkie zasoby niemal do cna. Ostatnie odkrycie nowego zagrożenia z południa-bezwzględnych i replikujących się bio-droidów doprowadziły nas niemal na skraj bankructwa. Nastały chude lata.

Czytaj więcej

Fallout – recenzja gry

Przemierzając pustkowia, brodząc po kanałach metra, czy ukrywając się na prywatnych posesjach przed zarazą zombie, nieraz zastanawiałem się, czy to już koniec? Czy świat się naprawdę skończył, czy to brak prądu i komunikacji, dostępu do środków transportu – odciął nas od informacji. Co się stało z Ameryką? 

Czytaj więcej

Ocaleni – recenzja gry

Statek miał przetrwać podróż. Nie przetrwał. Wpadliśmy w środek huraganu, który pojawił się znikąd i rzucił nas na skały na kilkadziesiąt kilometrów od brzegu. Wody opadły, odsłaniając ostre jak brzytwa podłoże. Prawie 300 uchodźców zostało zamordowanych przez naturę. To jest jej czas zemsty. I mści się za wszystko, z czego ją ograliśmy.

Czytaj więcej

Neuroshima Hex 3.0 – recenzja gry

Kolejny dzień w korpusie Posterunku, kolejne nudne popołudnie w oczekiwaniu na coś. Coś, co ma się zdarzyć. Pada deszcz, pierwszy raz od miesięcy. Góra dostała cynk od szpiegów Nowego Jorku, że lada dzień Moloch wypuści kolejną falę maszyn, ponoć to coś szczególnego. Brakuje nam żywności i wody. A my siedzimy w oczekiwaniu. Rozkaz to rozkaz. Wszystko zaczęło się od tego, kiedy snajperzy wypatrzyli dziwną maszynę Molocha kroczącą samotnie od terenów Neodżungli, cała była splątana pnączami — poruszała się nadzwyczajnie szybko jak na te zakute puszki. Niedługo po tym jedna z farm w Teksasie została całkowita przejęta przez pnącza Neodżungli. Insekty nigdy się tak daleko nie zapuszczali. Kazali nam to zbadać. Bzzz z zz…

Metro 2033 – recenzja gry

Stukot ciężkiego mechanizmu zatrzasną za mną mosiężne wrota, pomieszczenie wypełniło się kurzem i mgłą. Upadłem. Nastała cisza, lecz w głowie wciąż słyszałem szalone terkotanie dozymetru. Powróciłem z powierzchni ledwo żywy, oby było warto. To był ciężki dzień. Zemdlałem.