Neuroshima Hex 3.0 – recenzja

Kolejny dzień w korpusie Posterunku, kolejne nudne popołudnie w oczekiwaniu na coś. Coś, co ma się zdarzyć. Pada deszcz, pierwszy raz od miesięcy. Góra dostała cynk od szpiegów Nowego Jorku, że lada dzień Moloch wypuści kolejną falę maszyn, ponoć to coś szczególnego. Brakuje nam żywności i wody. A my siedzimy w oczekiwaniu. Rozkaz to rozkaz. Wszystko zaczęło się od tego, kiedy snajperzy wypatrzyli dziwną maszynę Molocha kroczącą samotnie od terenów Neodżungli, cała była splątana pnączami — poruszała się nadzwyczajnie szybko jak na te zakute puszki. Niedługo po tym jedna z farm w Teksasie została całkowita przejęta przez pnącza Neodżungli. Insekty nigdy się tak daleko nie zapuszczali. Kazali nam to zbadać. Bzzz z zz…

Metro 2033 – recenzja

Stukot ciężkiego mechanizmu zatrzasną za mną mosiężne wrota, pomieszczenie wypełniło się kurzem i mgłą. Upadłem. Nastała cisza, lecz w głowie wciąż słyszałem szalone terkotanie dozymetru. Powróciłem z powierzchni ledwo żywy, oby było warto. To był ciężki dzień. Zemdlałem.

Witaj w schronie

 

Witaj ocalały…

Trafiłeś tu nie bez powodu, przyciągnął Cię zew… jak nas wszystkich. Usiądź i rozgość się… Wiem, zastanawiasz się gdzie jesteś. Spokojnie, czasu na przemyślenia będziesz miał wystarczająco, bo spędzimy ze sobą sporo czasu. Proszę poczęstuj się purée z szczura, ogrzej przy ognisku i czuj się jak u siebie w domu. Twojego jedynego przez najbliższe miesiące. Na zewnątrz szybko nie wyjdziesz, promieniowanie wypali Ci duszę, a zwłoki spopieli. Więc przywyknij do nowego lokum.

Czytaj więcej